Gaming w górę dzięki silnemu dolarowi czy w dół przez prospadkowy sentyment na gieldzie? Paliwo lotnicze mocno do góry, ludzie będą trochę mniej na wakacje latać a napewni nie ma Bliski Wschód.Skoro tak to dzieciaki które zamiast poleciec na wakacje będą siedzieć w domu i więcej w gry grać? Jak myślicie?