Te posty pisane na zamówienie czy co? Macie szczęście, że jedyną opozycją na forum jest konjo :))) Sytuacja jest tragiczna, praktycznie żadna obietnica zarządu do tej pory się nie spełniła, brak kasy, brak wykupu obligacji, brak zysku (chyba, że technicznego, tego pod dostatkiem), matactwa na udziałach w NDEL, fatalna a wręcz chyba celowa zła polityka informacyjna i księgowa, teraz walą akcjami w rynek za grosze. Na co liczycie? Przecież tu niebywałym sukcesem będzie podniesienie i utrzymanie ceny powyżej złotówki. Lubiłem tę spółkę, bo ładnie dała zarobić, ale dziwie się, że nikt tu nie ma jaj. Same słupy?