Kupiłem po 3 zł. Widziałem dzień wcześniej jak jakiś duży inwestor chciał kupić te akcje po 9000 zł, dlatego się zdecydowałem. Kupiłem za emeryturę babci. Myślałem że za parę dni oddam babci emeryturę, a za ręsztę kupię damf i znowu zarobię, a potem kupię letus, potem presto, potem efe. I będę bogaty