biorac pod uwage obecny stan posiadania, widze 2 wyjscia:
1.zbicie kursu np. do 20gr, skup tej resztki co zostala na rynku i wyjscie z giledy - korzysci: na wlasnosc czysta spolka bez zadluzenia z pokaznym majatkiem i sporymi mozliwosciami jednoczesnie "robiaca" wyniki dla mrb jesli zostanie w grupie.
2. podbijanie kursu pod kolejne wyniki i proba sprzedazy duzego pakietu instytucjonalnym np. 40% (przy jednoczesnym zachowaniu pelnej kontroli nad spolka) - korzysci: duzo "zywej" gotowki w kasie mrb, zmniejszenie zadluzenia i/lub kasa na nowe inwestycje, spadek kosztow czyli poprawa wynikow (latwiejsze pozyskanie duzych inwestorow), wzmocnienie pozycji na rynku mrb.
przy tych ilosciach co ma mrb i mirgos zarowno zjazd czy pompka o 50% nie wymaga zbyt duzego nakladu akcji czy gotowki.
Tak czy inaczej dlugo na tym poziomie kurs sie nie powinien utrzymac bo to nic nie wnosi dla mirgosa (skup - przeciez mozna taniej skupic ta resztke, sprzedaz - bez sensu na tym poziomie) . Jakie wasze zdanie na ten temat? a moze chodzi o cos zupelnie innego? co myslicie?