Forum Giełda +Dodaj wątek
Opublikowano przy kursie:  4,60 zł , zmiana od tamtej pory: 16,30%

Co dalej?:)

Zgłoś do moderatora
Do połowy czerwca woluemn obrotów wynosi 18925 akcji, czyli średnio na sesje przypada 1893 akcje. Kurs spadł o ponad 7 %. Nie jest wesoło. Choć przes wznowił skup akcji, to jednak nie spodziewam się pozytywnych efektów dla kursu. Przypomnę, że spółka może kupić maks. 25% średniego dziennego wolumenu obrotów, a obroty sa minimalne, więc minimalny jest i bedzie skup akcji w celu umorzenia. Bez pojawienia się popytu ze strony inwestorów, żadnego wzrostu kursu nie będzie, a mikro wolumeny będa prowadzić do spadku kursu, ponieważ sprzedający z upływem czasu tracić będą cierpliwość.
Samo wznowie skupu uważam za żalosna próbe rastowania przez prezesa własnego wizerunku, który jest mocno zszargany, podobnie pozostałych członków zarządu. Mysle, że prezes obawia się pojawienia na WZA rozgniewanych, słusznie, akcjonariuszy drobnych, a moż enawet i awantury. Powodów nie brakuje, a winnym jest prezes oraz członkowie zarzadu. Rozczarowanie akcjonariuszy ma swoje uzasadnienie. Do tej pory wiązano nadzieję na poprawę kursu ze sprzedażą Konesera, z nowymi inwestycjami. Tu czeka jednak akcjonariuszy zawód: Koneser nie został sprzedany, choc prezes zapowiadał jego sprzedaz, kolejna emisja obligacji, brak znaczacej gotówki w kasie wobec czekającego na spółke wykupu obligacji za ok. 43 mln złotych oraz innych długów, w sumie ok. 70 mln złotych, realna groźba niemozności spłaty w terminie zobowiazań, brak woli obligatariusyz do rolowania długu, to wszystko sprawia, że na horyzoncie kłebią się czarne chmury.:)
W/w zagrozenia nie są wydumane, wystarczy spojrzeć do ostatniego raportu kwartalnego, żeby się o tym przekonać. A czy wyzbycie sie akcji przez Quercusa i o. Radziwiłła nie daja do myślenia? Akcje sprzedali ze stratą, musieli zatem mieć ku temu istotne powody. Przy tej okazji nie mozna nie wspomnieć o istotnej zmianie w akcjonariacie. Do tej pory członkowie zarzadu byli w mniejszości i musieli się liczyć ze słowem funduszy oraz p. Radziwiłła. Obecnie członkowie zarządu kontroluja ok. 33% i działajć w porozumieniu sa największym akcjonariuszem. OFE NN i Norwegowie kontrolują ok. 13% i nie mają żadnego wpływu na zarząd. Dotychczasowa polityka zarzadu, jego model biznesowy można sprowadzić do stwierdzenia, że prezes oraz kumple byli jedynymi beneficjentami w akcjonariacie. Reszta musiala sie przyglądac, jak miliony wypływały z kasy do kieszeni członków zarzadu oraz spólek z nimi powiązanych, musieli się przyglądac, jak prezes z kumplami odpisywali z bilansu dziesiatki miliony złotych strat - dodajmy, że robli to całkowicie bezkarnie, poniewaz WZA kwitowało ich działaność. Czy ktokolwiek przy zdrowych zmysłach sądzi, że teraz, gdy członkowie zarzadu kontroluja ok. 33% akcji, a fundusze ok. 13%, cokolwiek zmieni się na lepsze? Czy ktokolwiek sądzi, że wobec konieczności oszczedności w spółce( wspominał o tym ostatnio prezes, czyż nie?:)), prezes i kumple zmniejsza własne wynagrodzenia a podmioty z nimi powiązane wspaniałomyslnie zmniejsza czynsze spókom z GK BBI, które wynajmuja od nich ogromne i bardzo drogie biura.
Wolumeny obrotów pokazują, że inwestorzy nie wierzą w wyżej wymienione. Chłodna kalkulacja przychodów i kosztów w następnych kilku, kilkunastu latach pokazuje, że zyski z Konesera pójdą prawdopodobnie na pokrywanie bieżacych kosztów ogólnego zarządu oraz kolejne drogie, długotrwale, a przez to mało opłacalne inwestycje. Popatrzmy na RT. Projekt jest realizowany od 10 lat, z tego tytułu BBI ma już kilkadziesiat milionów złotych długu, a prezes nadal nie powiedział akcjonariuszom, co tam w ogóle powstanie: biura czy luksusowe apartamenty.Jedno i drugie wydaje się obecnie niezbyt lukratywną inwestycja, której realizacja potrwa prawdopodobnie kolejne 14 lat. Dlaczego tak uważam? Dlatego, że zbliżona powierzchnią inwestycja Złota44 własnie zbliża sie do całkowitej komercjalizacji, aprzypomne, że budowę rozpoczeto w 2008 roku. I jeśłi tak samo bedzie w przypadku RT, to wieże zostana sprzedane w 2036 roku. przez ten czas prezes z kumplami, przyjmuąc obecne wartości, przytulą ok. 36,4 mln złotych tytułem wynagordzenia, kolejne 11, 2 mln złotych trafią do podmiotów z nimi powiązanych, które wynajmuja spółkom z GK BBI ogromne i bardzo drogie biura. To razem daje już ok. 48 mln złotych. Czy prezes może się skarżyć? A kumple? A pozostali akcjonariusze, kontrolujący ok. 67%? Czy oni mogą sie spodziewac dywidendy w tym okresie? Moim zdaniem nie mogą, ponieważ sa obligacje, które wypłatę zysków wykluczają, a prezes zapowiedział, że ten model finansowania spółki zostanie utrzymany. Czy spólka może funkcjonowac bez emisji nowych obligacji, które wykluczają wypłate zysku? Moim zdaniem nie może, ponieważ zyski z inwestycji idą natychmiast do kieszeni obligatariuszy, spólka nie jest w stanie wygenerowć takich zysków, które w znaczacej części zostawały w kasie spólki i umozliwały prowadzenie dziłanosci bez potrzeby finansowani jej kolejnymi, coraz droższymi obligacjami. Spodziewam sie, że oprocentoewanie kolejnej emsiji obligacje bedzie nie mniejsze niz 15%, czyli blisko 2x wyższe niż średnio obecne obligacje. Nie wykluczam także, że prezes nie znajdzie chetnych na obligacji nawet przy tak wysokim oprocentowaniu. Wtedy mogą się pojawić powazne problemy z płynnością spólki. Obecnie w aksie mamy ok. 7 mln złotych, tyle, zebyby pokryc koszty ogólne zarzadu do konca roku. A w styczniu/lutym 2023 spólka musi wykupić za ok. 43 mln złotych obligacje. Z czego, pytam się, jeśli Koneser nie zostanie sprzedany? Czy zostanie sprzedany w najbliższych 6-7 miesiacach? Nic na ten temat nie wiadomo, nie ma listu intencyjnego potencjalnego nabywcy, a zatem zakładam, że zainteresowanie Koneserem jest zerowe.
Myslę, że prezes nie znajdzie chętnych na nowe obligacje, nawet gdy bedzie płacił 15% rocznie. I dlaetgo, tak podjerzewam, cżłonkowie zarzadu, poza geniuszem matematyki, panem Litwinowem, ale tylko w zakresie odejmowania (od majątku spólki), zastawili własne akcje, żeby (tez pdejrzewam), objąc akcje z nowej emisji. W przypadku braku chętnych na obligacje, spólka nie bedzie miała po prostu pieniędzy oraz furę długów.
Widzimy, że przyszłośc spóki nie jest różowa.
Takk jest moja spekulacja.

Treści na Forum Bankier.pl (Forum) publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją.

Bonnier Business (Polska) Sp.z o.o. nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl artykułów 12 i 15 Rozporządzenia MAR (market abuse regulation). Złamanie zakazu manipulacji jest zagrożone odpowiedzialnością karną.

Zamieszczanie na Forum propozycji konkretnych decyzji inwestycyjnych w odniesieniu do instrumentu finansowego może stanowić rekomendację w rozumieniu przepisów Rozporządzenia MAR. Sporządzanie i rozpowszechnianie rekomendacji bez zachowania wymogów prawnych podlega odpowiedzialności administracyjnej.

Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.

[x]
BBIDEV -1,82% 5,40 2026-03-03 14:14:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.