Ostatnie dni to jednak niezła zwałka, ale wsparcie na poziomie 1,64 ciągle jest obronione. Poza tym mamy tutaj podwójne dno. To daje pewną szansę na odbicie. Pytanie tylko jak mocne? Z drugiej strony spadek poniżej 1,64 spowoduje dalszą lawinę wyprzedaży i nie wiadomo gdzie się ona zatrzyma.