Prawda jest taka, że dopóki nie będzie umowy.. to obecna wycena vs wyniki nie dają żadnej podstawy do wzrostu niestety ceny akcji.. cały poprzedni rok >40 <50 żył widmem umowy, która była oceniana przez rynek (nas) jako " jest już za rogiem".. a ona nadal mimo maja na windnokręgu nadal nie wystęuje .... wyniki nie bronią wyceny i dlatego stoimy w miejscu ( zaraz Q1) .. dodatkowo okazji na rynku jest masa - więc mimo, że obroty są to nie jedziedziemy do góry bo zeszłotygodniowy wzrost do 40 był typowym zrywem całego rynku w stosunku do MED/BIO - ale konsekwencją było to, że pojawił się akcjonariat spekulacyjny, który teraz oddaje - bo CLN to longterm a nie short term o czym nie doczytali
Ale ruszy- . tylko nie prędko jak to nasza szkapa... szkoda tylko obserwować taki rynek dookoła zielony... a tu czerwień.. niesamowite