Ciekawy wywiad w "Do Rzeczy" z Dr. Martyką ordynatorem oddziału zakaźnego : " Zakładając nawet pełną wiarygodność testów PCR, a są co do tego duże wątpliwości (np. szwedzka Agencja Zdrowia Publicznego przyznała, że technologia PCR nie jest w stanie odróżnić wirusów zdolnych do infekowania komórek od wirusów, które zostały zneutralizowane przez układ odpornościowy, dlatego testy te nie mogą służyć do określenia, czy osoba testowana transmituje wirusa, czy też nie), w naszym kraju, zgodnie z przepisami rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii, nie ma konieczności testowania osób zaszczepionych przy udzielaniu im pomocy medycznej."
CXzy ktoś dobrze zorientowany odniósłby się do tych tez.
https://dorzeczy.pl/opinie/235117/dr-martyka-segregacja-sanitarna-nie-ma-nic-wspolnego-z-nauka.html?fbclid=IwAR3uDhEfLZ7Ztiki4-PwgtSNRsjt_p63NjFScGqA5U0ZAIy_WAgdVQ3BZ0U