Dzisiejsza sesja dosyć czerwona, więc lubię w trakcie takich dni porozmawiać o spółce i być może poprawić komuś humor:).
Kilka dni temu ktoś zamieścił tu wpis z linkiem do artykułu z czarnymi końmi za 2q, wśród nich znalazł się Apator. Dziwi mnie, że wszystkim to przeszło to tak obojętnie obok nosa, skoro prognozy analityka są rzeczywiście mocno pozytywne. Prognozuje on zysk netto 18 mln co byłoby jednym z wyższych w historii i dawałoby jakieś 50-60gr zysku na akcję co dodając do wyników za 1q daje nam już prawie złotówkę. Pozwolę sobie zacytować "Przyjmując powtórzenie wyników w kolejnym kwartale (lub nawet tylko lekkie odchylenie „in minus”) i nieco słabszy 4Q2024, w całym roku spółka ma szanse wyraźnie przekroczyć 130 mln zł EBITDA i 50 mln zł zysku netto (P/E<10x, EV/EBITDA=5x)". Jak widać zakładając nawet słabszy 3 i 4q spółka ma duże szanse na zysk ponad 50mln. W zeszłym roku najmocniejszym kwartałem okazał się 3, ciężko stwierdzić jak będzie tym razem, ale jeśli faktycznie wyniki za 2q zbliżą się do 20mln zysku, a za 3 się zbliżą do tej liczby, to 2024 może być świetnym rokiem dla Apatora dającym wyniki roczne na poziomie tych, kiedy za akcje płacono 25-30zł. Tyle ode mnie na ten temat, zapraszam do dyskusji, powodzenia inwestorzy i spekulanci;).