To co się ostatnio dzieje - skok z 0,19->0,27->0,24, bardzo przypomina akcje z połowy listopada 2011, kiedy kurs został wyciągnięty z 0,19 na 0,25 przy podobnym (dużym) obrocie, a później spółka znowu poszła w zapomnienie...
Ciekawe czy to podobny ruch czy może Wierzyciel odżywa trwale?