mam pytanie jak idziecie do salonu i stoi merc za 200 tysi i ten sam w promocji za 120 tysi to którego bierzecie tego grogiego czy taniego pytanie na myslenie tak samo jest z akcjami czy pan pelikan chce kupic drogie akcjie w skupie czy tanie mysle ze woli po0.55 niz po 1 zl a dywidenda jest dla was robaczki zportfelem 100 000 czy do tych robaczków co maja miliony myslec to nie boli tego juz mnie uczyli w gimnazjum