Czy tą informację można czytać jako:
- SauleTech skończył się całkowicie casch
- SauleTech nie udało się znaleźć inwestora
- SauleTech dostanie ratunkową kroplówkę od DC, kroplówka nie jest dobroczynna, ale po stronie SauleTech wygeneruje zobowiązanie względem DC
- DC dostało zielone światło na poszukiwanie chętnego na zakup spółki Saule, która jest własnością SauleTech i posiada wszelkie IP
- parametry zakupu Saule nie zostały ustalone, jedynie maja maksymalizować korzyść ekonomiczna dla inwestorów w SauleTech
- nie jest wykluczona sprzedaż 100% Saule przez DC i w związku z tym SauleTech pozostaje spółka skorupa, dla ewentualnego przyszłego życia
- po sprzedaży Saule, naturalnie do SauleTech wpłyną fundusze, które jednak w pierwszej kolejności zaspokoją długi, w tym DC
- reszta pieniędzy po sprzedaży może trafić jako ewentualna dywidenda przydzielona akcjonariuszom.
Czy dobrze ten mechanizm rozumiem (iczywiscie moze byc tylko kawalek Saule sprzedany i wtedy SauleTech wciaz rozwija peroskwity)?
To mam jeszcze pytanie. Spółka ma teraz kapitalizację 200 mln złotych, cena akcji to okolo 2 zł na akcje. Czyli aby dostać 2 zł z tej teoretycznej dywidendy ponsprzedazy calosci, Saule powinno być sprzedane za kwotę powyżej 200 mln złotych, zgadza się? Dobrze rozumiem? Prośba o ewentualne poprawienie.