IPO CFG miało miejsce 2,5 miesiąca temu, a więc Phantom Doctrine już był na ukończeniu i robiono ostatnie szlify. Czemu więc emisja odbyła się po cenie 12zł za akcje? Dlaczego CFG tak nisko ocenił potencjał sprzedaży? Przecież wiedział już jaką grą będzie PD, miał opinie testerów i wiedział też, że na gamedevie jest hossa. Może nie jest tak kolorowo jak myślimy i te 12 zł to już była wygórowana cena za akcje? Aktualnie jedna akcja kosztuje 46zł, czyli prawie 4x więcej niż te 2,5 miesiąca temu podczas IPO. Są dwa wyjścia:
1) CFG poprawnie oceniło potencjał swojej firmy i nowej gry i 12zł to była najwyższa cena wg nich po jakiej rynek chciałby kupić te akcje. Jak również aktualnie akcje są 4x przewartościowane.
2) CFG czyli osoby które najlepiej znają potencjał gry która stworzyli, źle ją ocenił. Spodziewał się przeciętnej sprzedaży, ale po aktualnej cenie akcji wygląda na to, że PD będzie olbrzymim hitem, który zaskoczy nawet samych ich autorów!
Która wersja jest bardziej prawdopodobna? To nie jest trolling po prostu jestem ciekaw, dlaczego tak się stało, przecież CFG pluje sobie teraz w brodę, że stracił 16 milionów (gdyby cena w IPO wynosiła 36zł), które mógł dodatkowo uzyskać od nowych akcjonariuszy. Budżet PD to 9 milionów, wiec 16mln dla nich to potężna kwota. Tylko merytorycznie poproszę, bez wyzwisk.