1. Po pierwsze - Invest Cuffs. Byli tam a to miejsce gdzie można pogadać nieformalnie, jest sporo poważnej kasy. No więc pogadali. I nic, nawet spadło. Więc chyba nie zrobili wrażenia na inwestorach. 2. Współpraca z Ukraińcami. Żeby wejść na jakiś rynek to się tam kupuje udziały a nie tu sprzedaje swoje. Na razie dla mnie niezbyt jasny układ. 3. Kapitał ukraiński? Hmm, powiedzmy delikatnie, że tam standardy prowadzenia biznesu nieco różnią się od naszych. 4. Po co w takim razie? Potrzebują kasy? Trudno powiedzieć ale raczej słabo to wygląda. Już teraz wzięli kredyt w banku spółdzielczym..5. Według mnie z komunikatu wynika pośrednio, że liczą się nawet z oddaniem ponad 20%. Emisja? 6. Po ile ukr wejdą? Raczej nie po 15 groszy ale też nie sądzę, żeby po więcej niż 1-1,5 zł. Więc dopóki tego nie zapną kurs będzie trzymany na tym poziomie. 7. GPW weszła we współpracę jednak z polską firmą. Będą chcieli nadal współpracować z firmą w 1/5 ukraińska? Może tak, może nie. 8. Wreszcie karta. Super. Ale nadal nie wiem, po co mi ona skoro mam kartę z banku. To muszą jakoś sensownie wypromować. Będą tańsi niż banki? Fair play to trochę mało, żeby przekonać klientów. To są tylko moje wątpliwości, nic nie rozstrzygam. Jak ktoś ma swoje przemyślenia, chętnie poczytam.