Byłem u wróżki, popatrzyła na sprawę w świecącej szklanej kuli i powiedziała:
"Jak ma kupować własne akcje {prezes}, to wiadomo, chce to zrobić jak najtaniej, a spółka się dobrze rozwija, jest niedowartościowana i w ciągu roku akcje zdrożeją o co najmniej 50%" ... tak, właśnie powiedziała,
a jeszcze nigdy się nie pomyliła.