Zastanawiam się czy Brasterowi zależy w ogóle na sprzedaży? wyprodukowali genialne urządzenie i trzymają je w szufladzie. Kto o nim słyszał? Zachorowalność na raka piersi a urzadzenie jest w .... Prywatnie Usg kosztuje prawie 200 zł i trzeba czekać 3 miesiące,
a gdyby tak lekarze rodzinni mieli ten wynalazek, to może za drobną odplatnością można by sprawdzić czy jest się czego bać. Przecież obsługa jest prosta, a może w M jak miłość zrobić lokowanie produktu i pokazać kawę na ławę jak to działa i gdzie można kupić. Może w remizie strażackiej a może w domu parafialnym zrobić prelekcję z pokazem. Ponawiam pytanie czy chcą sprzedawać tak w nawiasie mam akcje po 17 zł