Nie wżenili ulicy zbyt dużo towaru bardziej miedzy sobą idzie handel. Juz wiedzą, że leszcz tego nie chce. Może to podniosa wyżej licząc na chciwość, ale za dużo było takich tematów już.
Zostaje im handel między sobą i próba złapania głupiego, ale z każdym dniem obroty będą coraz mniejsze i kurz opadnie na ten nierentowny biznes i prezesa Pinokio.