Skoro ściana skończy wydobycie planowo przełomem maja/czerwca, a przodków jak nie było tak nie ma to skąd weźmiemy węgiel na utrzymanie naszych akcji? Jeżeli przodek by ruszył w tym tygodniu, a na to się nie zanosi, to rozjechanie ściany o wybiegu 1km czyli takiej nie za długiej żeby tylko była w miarę szybko zajmie 5-6 miesięcy plus zbrojenie 2 miesiace łacznie 7-8 miesięcy. Chyba tego Silesia nie przetrwa.