Wczoraj ktoś ładnie dokładał z lewej przez cały dzień. Karmił podaż.
Dzisiaj 2,5tys akcji zredukowało calotygodniowy wzrost. Nie jest to miarodajne. Martwi brak popytu. Podaż też niewielka, ale jak ktoś chce sprzedać 100 akcji, to nie robi mu różnicy, czy sprzeda za 24,70 czy 24,45zł i przez to kurs się osuwa. Czekam na więcej sesji z stabilnym popytem jak wczoraj.