Prawdopodobnie najwięksi ujadacze i ciągle sfrustrowani na cały świat sprzedali już swoje akcje i zniknęli marudzić na inne fora..
To bardzo dobry znak.
Pozostaje mieć nadzieje że nowi nabywcy mają trochę więcej rozumu w głowie i pomyślą nad "nie oddawaniem" akcji z byle jaką górką.
Przeglądając różne spółki na NC i zastanawiając się nad tym głębiej to dochodzę do wniosku że wolę przeczekać i poczekać do czasu aż spółka zmieni działalność lub co bardziej prawdopodobne zostanie nabyta przez jakichś inwestorów jako tzw. odwrotne przejęcie.
Do tzw. odwrotnych przejęć zawsze używane są spółki z małą kapitalizacją.
Po analizie tego co się działo z kursem akcji wszystkich spółek które zostały w końcu przejęte w taki sposób jestem spokojny o swoje akcje i coś tam jeszcze skubnę co dam rady.
Pozdrawiam będących na pokładzie i zapraszam do dyskusji..