Widzę, że w tej spółce rządzi insider trading, który doskonale wiedział, że nie będzie
dywidendy, dlatego sprzedawali od stycznia akcje.
Komu sprzedawali?
Nam, drobnym akcjonariuszom łapiącym spadający nóż, teraz się głośno śmieją, bo
udało im się wykorzystać przewagę wiedzy.
Deklaracja zarządu, była tylko grą na podtrzymanie kursu. Akcjonariusz
większościowy i tak wiedział, że kupicie...
Rynek powinien pchnąć spółkę w dołek i tak się stanie.