Słaba ta nasza GPW, tylko podaż i brak popytu. Dzisiejsza sesja jak i poprzednie sesje obnażają słabość naszej giełdy. Mimo wszystko to myślę, że po raz kolejny spółka będzie rozgrywana choćby pod raport skonsolidowany 25.11. Problemem nie wątpliwie jest sytuacja na granicy. Nie ma co się dziwić, że kapitał ucieka na rynek amerykański lub na kryptowaluty. Czy można liczyć na trwalsze odbicie na stalówkach ??? Na takim rynku ...