Widzę sporo wody w rzece musiało upłynąć i znowu sporo paniki rząd musiał wykonać żeby ludzie dalej przejrzeli na oczy jaki popyt wytworzony został na testy. Widać inwestorzy rowniez nie pewni i zamiast zbierać po taniości są nauczeni, ze na naszym GPW najlepiej gra sie po prostu pod wyniki. No cóż dobre i to jednak twardy akcjonariat trcohe na tym cierpki bo analizuje spółke, sentyment rynku to BIOTECHNO a tu tylko sprinterzy pod wyniki :P