Dla Jacka kopiącego węgiel w płytkim wykopie to ostatnie dni pracy z kolegami. Wyjeżdża do pracy za granicę. Reszta ekipy wybucha śmiechem. – Krzysiek też będzie musiał uciekać za granicę.
Teraz BIEDASZYBY siedzą tu na forum, każdy ma z nich ubaw po pachy i polewkę !
link