Bylem akcjonariuszem kilka miesiecy temu jak ARCTIC startowal do wzrostow. Po przerwie kupilem znow akcje , nie na szczytach, i teraz ogladalem kilka ostatnich sesji przez caly czas ich trwania. Dziala tu silna GRUPA blokujaca wzrosty i po sprzedazy akcji chcaca odkupic j jak najtaniej. Ciagle ustawiane sa szlabany podazowe np 5, 8, albo 12 tysiecy akcji. Dlaczego szlabany ? Dlatego ,ze nowe duze zlecenia,ktore wchodza na kupnopowoduja, ze np w dwoch rzedach podazowych z 8650 i 10720 sztuk " robi sie " 650 i 720 sztuk. Wiadomo co to znaczy. Inna metoda " z wora do wora " ,czyli obsluzone duze zlecenia kupna przez drugi rachunek tego samego DUZEGO. Te same metody dotycza ZEPAK u a kiedys MABION u. W ten sposob rozgrywane sa tylko najlepsze spolki. Np ZEPAK z ceny 38 zl w sierpniu zostal "sprowadzyony " do ........17,80 zl Obecne okolo 27 zl. W tym czasie bylo kilka dobrych wiadomosci , budowa fabryki autobusow na wodor trwa. Na forum ARCTIC u ,ktory podobnie jak ZEPAK pod wzgledem zyskow i perspektyw naleza do najlepszych na GPW inwestorzy pisza sprzedaje tego smiecia. Te akcje nie sa smieciowe , tylko rezyser, moze nie tylko jeden zaslugune na przydomek nie WIELKI ale MALY SZU.