Dobra zmiana, której kumate i kumaci mogli się domyślać od miesięcy, bo Gamracy reprezentował Vivid na wszystkich ważnych imprezach i czatach inwestorskich.
Wojczakowski był o niebo lepszy od Kościółka, ale po tylu latach też musiał być wypalony, poza tym jest z krwi i kości programistą, a nie menedżerem. Gamracy ma też mega wiedzę o rynku, wystarczy posłuchać paneli z jego udziałem.
A propaganda całodobowych o ucieczce, którzy dalej naiwnie próbują namawiać (kogo?) na sprzedawanie po tak śmiesznym kursie, to już szkoda komentować. Na razie byli prezesi nie pozbyli się ani jednej akcji, podobnie pan Sominka:
https://www.bankier.pl/gielda/notowania/akcje/VIVID/akcjonariat
Liczę na dobre info za grudzień na dobry start dla Gamracego i zaraz potem info o nowej grze około-Eroblastowej. Uściski uczciwym!