R przesunie datę premiery argumentując brakiem działań wydawcy MG. Potem przesunie premierę jeszcze raz, bezterminowo, pisząc już o pozwie przeciwko wydawcy. R znajdzie innego wydawcę, może Setantę, raczej z giełdy, wiadomo insajderzy musza przyspekulowac. MG w tym czasie będzie dalej oddawać akcje R bo nadal na tym zarabia krocie. MG będzie chciał by prezes połamał konwenanty co musi rodzic skutki w postaci znalezienia nowego finansowania lub sprzedaży tanich akcji. Premiera ATS może będzie może nie. Spółki w dawnej grupie będą ze sobą walczyć na pozwy i pozwy wzajemne. Grupa się rozpadnie. Nikt nie skorzysta. MG jako grupa zniknie z rynku, podobnie jak spółki do niedawna ją zgodnie tworzące. To odpowiedz na pytanie czemu MG chodzi po 16 a R po 14. Niskie wyceny generują nerwowość i wzajemne pretensje. Czas na prężenie muskułów co nikomu nie wyjdzie na dobre bo to ogólnie słabe jednostki.