W styczniu Janusz Płocica, prezes Zelmera powiedział, że zarząd spółki będzie rekomendował wypłatę dywidendy za 2011 r. Dodał, że do akcjonariuszy może trafić całość środków znajdujących się obecnie na funduszu dywidendowym, czyli ok. 12,5 mln zł, oraz większa część zeszłorocznego zysku. Szacując, że Zelmer zarobił w 2011 r. ok. 50 mln zł netto, razem z funduszem dywidendowym dałoby to razem ok. 60 mln zł dywidendy. Tak więc wynosiła by ona ok. 4 zł na akcję, natomiast przy dzisiejszym kursie akcji stopa dywidendy wyniosła by ok. 15%. Planowana przez Zelmer dywidenda (uchwała powinna zostać podjęcia za ok. 2 miesiące) będzie jedną z wyższych dywidend w bieżącym roku na GPW. W tej sytuacji kurs powinien wzrosnąć w ciągu 2 miesięcy do minimum 36 zł, a w przypadku dobrych danych (po ubiegłorocznych restrukturyzacjach powinny być co najmniej dobre) za dwa pierwsze kwartały 2012 r. kurs może wzrosnąć nawet do rekordowych poziomów, tj. powyżej 60 zł.