Trzeba być psychicznie chorym by kupować na śmietniku spółki chodzące od 1000do 8000 % ceny nominalnej, a ta w BGD wynosi 10 gr. To samo było np. w wbay, a potem płacz.
Przypominam wszystkim rozsądnym inwestorom chcącym na śmietniuk ulokować kapitał, że święta zasada numer 1 to kupno akcji nie wcześniej niż zjazd do 80 % ceny NOMINALNEJ, a tu wychodzi ze do 8 gr za papier nie wolno truchła tykać. Przed sobą macie bowiem 507 lat co najmniej ciężkij bessy, emisje będą prawie wszędzie póki starczy przestrzeni, zatem zawsze zgodnie z rach. p-stwa będziecie dokładać i tracić, aż cena znajdzie się własnie tam i akcji będzie 100 razy tyle. Strojem matematyki jest prawda i bilans musi być zachowany, zatem ze stratą tu bedzie jak z entropią - w praktyce będzie tylko rosła.
Rozsądnych graczy pozdrawiam i tych co mnie posłuchali, ponad rok temu jak ostrzegałem by nie tykać tej spółki bo w medianie też się wyłoży jak cała gospodarka.
Daję Wam słowo, że bedzie jeszcze gorzej i niżej i to rząd wielkości. Trzeba co najmniej roku, 2 lat, ale taki scenariusz jest najbardziej prawdopodobny
JAcek