Na początek słowa Rafała Barana z lutego 2017 r.:
https://www.pb.pl/4fun-szuka-kawalera-854979 Fragmenty tekstu:
— Teraz jesteśmy panną na wydaniu, rynek będzie się dalej konsolidował, a takich podmiotów jak 4fun Media jest niewiele. Chcemy pokazać, że jesteśmy posażną panną, świadomą, że to, za ile znajdzie męża, zależy od tegorocznych wyników. Oczywiście, przyjmujemy scenariusz, w którym panna zostaje jednak sama i rośnie własnym sumptem — opisowo odpowiada Rafał Baran pytany o bieżące scenariusze dla spółki.
To, że jej właściciele (głównym akcjonariuszem jest Nova Group kontrolowana m.in. przez Dariusza Stokowskiego, współzałożyciela spółki) szykują się na poważnie do kolejnej próby sprzedaży biznesu, może być dobrą wiadomością dla koncernów medialnych jak i reklamowych.
sugeruję Wam spojrzeć jakie obecnie są ceny transakcyjne za telewizje w transakcjach przeprowadzanych przez Polsat Cyfrowy:
link linkSugeruje następnie zobaczyć z kim 4fun media podpisał umowy na pozyskiwanie reklam dla kanałów telewizyjnych (z Polsat Media...):
link Przy okazji warto spojrzeć przy jakich wskaźnikach C/Z wyceniane są inne telewizje (np. Kino Polska z C/Z = 15 vs 4FUN z C/Z = 7,2)
Sugeruję następnie spojrzeć z kim 4fun media podpisał umowę na pozyskiwanie reklam dla Screen Network (a jakże... z Polsat Media...):
link Ciekawe no nie? Coraz bardziej zaciskają się więzi 4Fun z Polsatem, a Polsat raz po raz dokonuje transkacji przejęć telewizji...
To wszystko składa się dla mnie w bardzo interesującą całość i myślę, że oprócz niedowartościiowania akcji względem branży, gra pod inwestora i przejęcie jest jednym z ważniejszych czynników wzrostu kursu w tej układance, a sądzę, że Nova Group zna wartość spółki i potencjalny inwestor musi być świadom, że za grosze jej nie kupi.