To co ostatnio widzę na Apanecie to podbijanie kursu na groszowych wolumenach.
ponieważ obroty są tu żadne, kurs powoli jest pompoważny powyżej 7 zł.
Obecny zarząd chyba śpi , albo zupełnie zwątpił. Bez Leszczyńskiego będzie tu powolne konanie spółki.
Zjadanie wypracowanych profitów i czekanie na koniec. Leszczyński pewnie zdał sobie sprawę jak łatwo spółka może być wyautowania przez konkurencję typu ENEA i dlatego wyszedł, jeszcze z twarzą.
Pozdrawiam cierpliwych, ale nie mam dobrych przeczuć, co do prrzyszłości spółki :(