Pamiętacie jeszcze te opowieści o obligacjach i obawach o wrogim przejęciu t2p przez General Electric??? Megalomania prezesa nie zna granic. Widzę już prezesa GE, jak zwiedza warsztat T2p (ten prezentowany na zdjęciach udostępnionych przez spółkę na swojej stronie - wszędzie graty, zasyfiona decha, na której leży coś metalowego) i już się ślini, żeby przejąć tę innowacyjną i ponadczasową technologię... Jaja jak berety. Pozdrowienia dla prezesa GE... Jacob, ogarnij się...
https://youtu.be/QvKVVzUlvFk