Czytałem wczoraj na Interii artykuł o Poltreg. Oto fragment:
"Ten wynalazek koncentruje się na metodzie nauczenia komórek, aby nie wędrowały przypadkowo, lecz trafiały do ściśle określonego miejsca, czyli tam, gdzie rozwija się choroba" - wyjaśnia naukowiec. "Pacjent ma po prostu większą szansę, że odpowie na leczenie".
Co więcej, nowa forma terapii otwiera drzwi do rewolucji na masową skalę, jako że według eksperta "w medycynie jest opisanych ok. 80 różnych chorób autoimmunologicznych, gdzie te komórki można by było w ten sposób profilować". Na pełne wdrożenie tej metody trzeba będzie jednak poczekać ok. 5-6 lat - tyle powinien zająć etap badań klinicznych i jej zatwierdzenia."
Najbardziej istotna jest informacja, ile trzeba jeszcze czekać na efekty prac spółki - 5 albo 6 lat.