– Ceny metali powinny niebawem się stabilizować. Świadczy o tym choćby fakt, że ceny złomu z dostawą na lipiec już nie wykazują tendencji spadkowej. Producenci będą pod presją rosnących cen energii, wywołanych m.in. ryzykiem zakręcenia kurka z gazem przez Rosję. W efekcie produkcję mogą wstrzymać bardzo energochłonne huty cynku czy aluminium. Ich sprzedaż nie będzie rekompensowała kosztów energii. I ostatecznie ceny znów wzrosną, a przynajmniej przestaną spadać – prognozuje analityk. Jak dodaje, sprzyjać temu będzie m.in. uruchomienie KPO zakładającego m.in. rozwój kolei czy elektryfikację transportu. A to sprawi, że zużycie stali powinno utrzymywać się na relatywnie stałym poziomie.
https://businessinsider.com.pl/gielda/surowce/wielka-przecena-rynek-metali-wraca-do-cen-sprzed-wojny-analityk-taniej-juz-nie-bedzie/zl3sjbp.amp