prawdopodobny wywiad z członkiem zarządu za 141 lat - "proces uzyskania homologacji dla wersji wyścigowej jest w toku. w przyszłym roku powinniśmy już brać udział w wyścigach. zaś wersja drogowa hussarya 33, powinna wyjechać na drogi za 2 lata. obecnie mamy ponad 200 chętnych z całego świata na zakup pojazdu" - oczywiście trzeba dodać 200 chętnych, którzy chcą kupić auto, którego nie ma i de facto nie wiadomo czy kiedykolwiek faktycznie będzie w sprzedaży.
warto zwrócić uwagę, że nawet wizyta w ministerstwie nie zainteresowała inwestorów zakupem nowo emitowanych akcji przez spółkę.
Wśród znaczących udziałowców Arrinery jest Tomasz Swadkowski, do 2007 r. zatrudniony w Banku Zachodnim WBK, dla którego Mateusz Morawiecki pracował w latach 1998–2015. Czy w jakimś stopniu tłumaczy to niedawne poparcie wicepremiera dla Arrinery? Na to pytanie Ministerstwo Rozwoju nie odpowiedziało. - http://serwisy.gazetaprawna.pl/transport/artykuly/998790,polski-samochod-wyscigowy-arrinera.html
Morawiecki nie szczędził pochwał: "Od czasów dwudziestolecia międzywojennego w dziedzinie przemysłu samochodowego nie zrealizowano w Polsce niczego na tak wysokim poziomie. Arrinera Hussarya to przykład polskiego samochodu wyścigowego, który może konkurować z najbardziej uznanymi i doświadczonymi markami. To także wyjątkowa wizytówka polskiej technologii i polskiego eksportu".
Szkopuł w tym, że do czasu tej prezentacji spółka Arrinera nie wysłała na eksport ani jednego auta Hussarya. - http://wyborcza.biz/Gieldy/1,114507,21111145,producent-auta-arrinera-hussara-sie-przejechal-fiasko-emisji.html