Jutro jazda na dół...powtóreczka z 5 grudnia także 21,65...koszmar...z rana wybicie w góre a od obiadu kółeczko i nurek. W piątek 19.40...i tak dalej do mglistych i niepewnych wyników we mgle...Ktoś ciągnie profity na tym biednym Arcticu...obawiam się czy nie naczalstwo tej makulatury...