Dzisiaj z zupełnie innej beczki.
Odnosze wrażenie, że o Atonie ciągle rozmawiają faceci. Kobietki sa jakby bardziej powściągliwe, albo jest ich na forach mniej. A podobno to one plotkują .... :))))
My ciągle rozprawiamy o poważnych, trudnych, niebezpiecznych sprawach, niebezpiecznych odpadach, o finansach, o emisjach, obligacjach, zyskach i stratach. Analizujemy linki, niki i przytyki, nuuuuuuda.
A nie zauważamy, że społeczność Atona jest calkiem spora, i się stale rozrasta. Jakże ładnie się rozrasta. I w efekcie, pośród sympatycznych fanów, i przemiłych fanek Atona, na Facebooku objawiła się dziewczyna - anioł ... Bardzo fotogeniczna.
Może to jest kolejny dobry znak? Dla mnie tak. Sami zobaczcie, i doceńcie społeczność Atona na Facebooku. Nie plotkujcie, doceńcie. Bez odbioru... ;)
Gerg