Kolejny dzień reanimacji kursu przez animatora.
Sprzedaż w tysiącach (i oczywisty spadek kursu) i później zakup za kilka czy kilkadziesiąt złotych by podciągnąć kurs.
Tak jest dzisiaj, tak było wczoraj.
linkTak było w poniedziałek
linkPo współdziałaniu animatora i sprzedającego widać, KTO to sprzedaje i sprzedaje.
Czymś spółka musi płacić taki naganiaczom jak "inwestor"