Nawet przez myśl mi nie przeszło by się pozbywać one. Przeanalizować trzeba całą sesje. Rano olbrzymi popyt. Kolkowicze poczekali aż wyczerpie się popyt i malbymi pakietami zbijali cenę. Pewnie w pewnym momencie puściły stop losy day traderow co wskoczyli rano. Część osób widząc co się dzieje zrealizowała zysk i zjazd gotowy. Później całodniowe wybieranie i na koniec wrażenie zasypywania każdego zlecenia na k ( według mnie to było typowe z wora do wora) I na fix 100k wrzucone do wora kolegów. Od razu oczywiście pojawiły się wpisy o tym śmiesznymi zagraniu. Moich akcji wam nie oddam xd