Co nie dziwi. Mamy finisz kampanii wyborczej, znając desperacje pisiorow do utrzymania się przy korycie będzie to straszny okres. Wakacje kredytowe, rozdawnictwo, malwersacje i konflikt z całym światem zmusza do ostrożności. PiS to partia dziadów, bezrobotnych leni i wsiowych pijaczkow dlatego musi sobie zaskarbic ich poparcie. Zarobiony jestem to się wycofalem przedwczoraj ale trzeba przyznać rację tym co inwestują za granicą.