Ogólnie to siedzę tutaj bardzo długo, tzn. ze 3 lata plus. Przeżyłem zarówno wzrosty z 60 do 250 jak i spadek do ~30. Tylko przy 200 trochę sprzedałem ale finalnie jestem kilkadziesiąt tysięcy na minusie. Przyznam, że nie znam się ba technice, wykresach itp.. Wczoraj miałem jeszcze 1000+ akcji no i zgromadzone kilkadziesiąt tysięcy wolnych środków na zakupy. Rozważałem Mercatora lub Citibank... ale nadal kusiło Data :) No i rano przy 1,5%+ patrzę na komunikat i już wiem co robić. Teraz mam 2000 akcji i czekam na powrót na 3 cyfry. Ale w tyle głowy nadal mam przejęcie/skalowanie i wyższe poziomy.