Będą jaja jak dziś jeszcze na plusie skończymy... Ja tam w brodę sobie pluje bo miałem wolne środki mogłem po taniości odkupić, ale strach nie pozwolił bo wolałem liczyć ile straty mam na tym co posiadam... Z drugiej strony co mają powiedzieć ci co sprzedawali w panice po 28 z groszami? Odkupują czy czekają nie wiadomo na co. Nie żebym tu chciał kogoś dołować bo rzadko się tu udzielam, ale do grania na giełdzie trzeba mieć nerwy stalowe. Pozdrawiam tych co nie sprzedali.