A co tam. Odkąd Zenki opanowały forum, obiecałem sobie nie odzywać się, ale w związku z udanymi zakupami w Londynie coś Wam powiem. Minimalna prowizja w Londynie to 12 funtów. Za 2500 funtów kupiłem w Londynie 60 tysięcy akcji po 4 pensy. A Wy moi drodzy "INWESTORZY" na GPW w Warszawie kupujecie po 4 PLN . 20 razy, powtarzam 20 razy drożej niż w Londynie. Jest to czysta GŁUPOTA albo" PATRIOTYZM", możecie sobie wybrać. Na GPW w Warszawie w obrocie jest nieco ponad 7 milionów akcji (w rękach niepożytecznych *******). Moje udziały przekroczyły 1 milion akcji ale w Londynie, ruch o 1 pens to dla mnie 10 tysięcy funtów. Obserwuję Was jak małpy w ZOO, przepraszam jeżeli ktoś poczuł się obrażony. JESTEŚCIE JEDNĄ WIELKĄ ANOMALIĄ .