Jeżeli obronimy okolice 80/82 i wrócimy szybko pod 94/95 to będzie wyglądało jak książkowy schemat akumulacji Wyckoffa, a teraz znajdowalibyśmy się na springu czyli fałszywym wybiciu w dół. Zobaczymy już najbliższy czas powinien pokazać ale jeśli to jest faktycznie akumulacja to będzie tu ciekawie.