W innym czasie robisz film ze stanem licznika a w innym że odprowadzane są ścieki przecież to można dpowiednio zmontować. Zwiki wiedzą przecież ile wody zakład pobrał z sieci i ile powinno wrócić ewentualnie do kanalizacji odliczjąc zużycie wody do produkcji bo wiadomo że soki czy inne koncentraty też zawierają wode a wydajność zakładu jest ogólnie znana bo wiadomo czego i ile produkują. Inna sprawa że to nie są żadne chemikalia tylko ewentualnie płynne produkty spożywcze neutralne dla środowiska .
Generalnie mocno to wszystko naciągane ale zobaczymy co ten oszołom jeszcze nakręci i puści , chyba że już dostali pisma od prawnika i dlatego nie wiedzą teraz co zrobić.
Firma jest notowana na giełdzie więc to nie są żarty a to trochę wygląda jak szantaż któremu firma nie uległa i dlatego ten wątpliwy materiał ujżał światło dzienne.