Nikt normalny wydaje się, że nawet w desperacji nie oddaje w tej cenie akcji. Często z dużą stratą. Patrz współczynniki.
Wszystko to obserwując kurs akcji, kierunkowe "espi" Spółki, "Fundacji Rodzinnej" jest prawdopodobnie manipulacją kursu przez osoby prawne, fizyczne podstawione przez zainteresowanych, być może sam Zarząd Spółki odkupieniem akcji za 20 % ich wartości!
I omijaniem podatków do czasu utworzenia fundacji rodzinnej?
Szkoda pisać, nie dajcie się zmanipulować. Oni sami sobie sprzedają. Tak to wygląda moim zdaniem. Jednak każdy sam podejmuje decyzję.
Zwłaszcza przy tak dużych zyskach zatrzymanych księgowo w fabrykach w Tajlandii / 900mln.zł / czytaj - MistrzI inwestycjach bieżących w intratne nieruchomości w Polsce. Jestem przekonany.
I sprzedaż, obrót akcjami odbywa się wyłącznie pomiędzy ustawionymi spółkami, osobami fizycznymi.
Czy Zarząd Mercator S. A. w tym uczestniczy??!
ad