Na polskim śmietniku jakim jest Giełda Papierów Wartościowych akcje stoją w miejscu lub lekko spadają gdy na świecie hossa w pełnym znaczeniu . Gdy na świecie korekta to w Warszawie akcje spadają w tempie narciarza alpejskiego. Co będzie gdy w USA zaczną się spadki(a zaczną i mają z czego spadać)? W Warszwie handel będzie się odbywał w granicach 1000pkt na Wig-20. Nie ma prawdziwego kapitału długoterminowego i na tym śmietniku można zaryzykować kupując akcje w granicach 1000pkt na Wig-20 .Kwestia czasu ale przy takim wskaźniku się znajdziemy. Przy okazji oberwą niemiłosiernie i dobre spółki jak Celon czy Synektik. Radzę cierpliwie czekać.