Być może niektórzy z was dziwią sie, że po ogłoszeniu info o pojawieniu się nowego, znaczącvego akcjonariusza, kurs BBI ledwo drgnął i na skromnym wolumenie. A dzis, kiedy info już nie jest newsem, nie ma chętnych do amsowego zakupu akcji BBI. Po godzieni handlu mamy wolumen obrotów 878 akcji z ponad 10 mln, które sa w obiegu. Mnie ten bra obrotów wcale nie dziwi, wszka od dawna pisze o zorganbizowanej grupie inwestorów, o tandeciarzach i spekulantach, krzy wobec braku tiu znaczącej dorbnicy, maipulują kursem i obrotami.
Drobnica jest tu nielczan i zapakowana pod korek już od dawna. czeka w blikach, żeby akcje sprzedać, a tu nic. Kolejne pozoytywne informacje i komunikaty ze spółki nie wywołują hossy. przypomnę, że w ciagu ostatnich trzech miesięcy dowiedzieliśmy sie o podpisaniu umowy RT, o zawiązania porozumienia akcjonariuszy (członków zarzadu) w celu kupna akcji, o zawarciu umowy zamiany kina Wars na PS i ostatnio o pojawieniu się nowego akcjonariuszy, ktyóry obecnie posiada blisko 9% akcji BBI. Iżaden a tych informacji nie wywołała wzrostu zainteresowania akcjami oraz znaczaego wzrostu kursu. To oznacza, że kurs jest trzymany pod kontrolą, a to z kolei oznacza, że akcje są zbierane przez dużego gracza. kto akcje zbiera? Tu juz mamy wiedze wiekszą: cżłonkowie zarządu oraz AgioFunds. I nikt więcej, a w kazdym razie poza tymi inwestromai nie ma takiej liczby innych inwestorów, którzy byliby w stanie szarpną kursem mocno i trwale. Ponieważ dwaj duzi inwestorzy, wymienieni wyżej, raczej nie zadowolą sie kupnem 1 czy 2 k akcji, a prawdopodobnie w grę wchodzą wolumeny znacząco, znacząco większe, to nie moga oni brać na oślep wszystkiego, co stoi w karnecie po lewej stronie. Myślę, że będa oni oszczednie gospodarować zleceniami kupna, by nie wywoływać znaczącego wzrostu kursu.
I tu upatruję przyczyny braku wolumenu obrotów i nieznacznych wzrostów kursu.
Taka jest moja spekulacja.:)