Jak zobaczycie sobie na wykres w skali 1 roku to sporo można na nim zobaczyć. Trend jest mocno rosnący. Jednak po każdym wzroście kurs jest zbijany na kolejne "kółko" zawsze trochę wyżej niż poprzedni start. Ot cała filozofia. Wygląda na to, że aktualnie jesteśmy w końcowym okresie zbijania. Obstawiam, że dno może być na około 23 i to przypadnie najpóźniej na wyniki za drugi kwartał, choć pewnie wcześniej jak pojawi się jakieś dobre info. Łatwo kierować kursem takiej małej spółki. Nagany są tu po to, żeby mieszać, bo żerują na tym trendzie jak hieny na resztkach z "pańskiego stołu" :)
Już niebawem kolejny atak tym razem na około 0,35. Po czym pewnie znów zwała na jakieś 0,25 - 0,26. Nie dajcie się wydmuchać. Pozdrawiam cierpliwych i rozsądnych. Czas działa na naszą korzyść.