Spolka miala swoje 5 minut i kto sprzedal w lato '20 ten zarobil. Leszczyna zostala na longa kompletnie nie czujac co sie dzieje dookola. Teraz powrot do bazy, 5-8 pln to bedzie godziwa cena do tych zyskow. Jutro armagedon, dolne widly. Koniec marzen o potedze w branzy. 25% w dol r/r przychody to jest katastrofa dla spolki ktora ma sie rozwijac. Niestety wszystkie moje prognozy sie sprawdzaja. Czy to sie jutro otworzy?